We wrześniu 2009 roku, w polskich halach sportowych odbyło się Euro 2009 w koszykówce. O najwyższe cele rywalizowali mężczyźni. Była już to trzydziesta szósta impreza z cyklu Euro Basket. Warto przedstawić system rozgrywek jaki obowiązywał na Euro 2009. Po pierwsze wcześniejsze kwalifikacje wyłoniły szesnaście najlepszych drużyn Europy, które awansowały do turnieju. Podobnie jak w siatkarskim Euro 2009, tak i w koszykówce, szesnaście reprezentacji zostało podzielone na cztery grupy po cztery drużyny w każdej. W czterech grupach toczyły się pojedynki tak zwane ‘’każdy z każdym’’. Po wszystkich odbytych meczach, zwycięzcy grup awansowali do ‘’play – off’’. Tam organizatorzy rozlosowali pary, które miały się ze sobą zmierzyć. Tam zwycięzca przechodzi dalej, by zmierzyć się z innym zwycięzcą, wyłonionym za pomocą tak zwanej ‘’drabinki’’. Przegrany kończył swój udział w Euro 2009. W finale zmierzyły się ze sobą dwie najlepsze drużyny wyłoniona w fazie ‘’play – off’’. Były to drużyny Serbii i Hiszpanii. Z finałowego pojedynku zwycięsko wyszli Hiszpanie.

Za nami już wielka siatkarska impreza jaka odbyła się na tureckich arenach w 2009 roku. Mowa tu o Euro 2009 w męskiej siatkówce. Impreza ta odbywa się w stałym cyklu co dwa lata. Zwycięska reprezentacja może przez te dwa lata z dumą nosić tytuł najlepszych siatkarzy w Europie. W roku 2009, ku uciesze prawie czterdziestu milionów polaków, zwyciężyli właśnie Polacy. Nasze orły walczyły o każdą piłkę, i swoim trudem i wysiłkiem wznieśli się na prawdziwe wyżyny swoich siatkarskich umiejętności. Najpierw biało – czerwoni wygrali swoją grupę, nie ponosząc w niej żadnej porażki i tracąc tylko swa sety. W półfinale biało – czerwoni gładko pokonali Bułgarów trzy do zera, a w finale czekali na nich Francuzi. Jednak i oni nie dali rady naszym reprezentantom. Polskie orzełki rozniosły reprezentacje Francji, tracąc tylko jednego seta. Później pozostało im tylko cieszyć się ze zdobytego złotego medalu, który był długo wyczekiwany. Wiedzieli o tym kibice, którzy w ogromnej liczbie zjawili się na warszawskim Okęciu.

Do kronik sportowych historii przeszła już trzydziesta szósta edycja Euro Basket. Na parkiecie polskich hal sportowych toczyły się pojedynki pomiędzy najlepszymi koszykarzami z całej Europy. Szesnaście drużyn przyjechało do Polski z zamiarem, wywalczenia złotego medalu. Każdy zapowiadał ostrą walką pod koszami, składne akcje, i chęć wywalczenia najwyższej stawki. Jednak po dwóch tygodniach stało się to co miało się stać. Nastąpił finał, w którym zmierzyły się dwie drużyny. Były to ekipy Serbii i Hiszpanii. Po dość jednostronnym pojedynku zwycięsko z tego boju wyszli Hiszpanie, którzy pokonali Serbów w stosunku osiemdziesiąt pięć do sześćdziesięciu trzech. Hiszpanie już od początku byli wskazywani jako jeden z faworytów do złotego medalu. Wszystko ze względu na to, że są jedna z najbardziej utytułowaną drużyną nie tylko europy, ale także całego globu. W ich składzie znajduje się mnóstwo graczy, którzy na co dzień występują w najsilniejszej lidze świata, czyli amerykańskim NBA. Nic dziwnego, że to właśnie oni cieszyli się ze złotego medalu.